17/12/08
Ekshibicjonizm
Dzisiaj przeczytam w nowym numerze Euroman fajny artykuł na temat Facebook czyli tak zwanej Naszej Klasy w miedzynarodowym wydaniu. Euroman bardzo dowcipnie podsumowuje do czego tak naprawdę służy Facebook. Oczywiście mam swojego faworyta: „Pomóż złodziejowi znalezć najcenniejsze przedmioty w twoim domu”. No tak, zamieść zdjęcia z różnych tam prywatek i powiedz gdzie się imprezka odbyła (jeśli nie w twoim własnym domu). Niech złodziej wie co posiadasz i gdzie można to znalezć.
Tak naprawdę dotyczy to również wszystkich blogów typu pamiętnik, gdzie ludzie opisują ze szczegółami co się dzieje w ich prywatnym życiu. Czasami zastanawiam się skąd się wziął ten przerastający wszytskie normy internetowy ekshibicjonizm.
Chyba z poczucia bezpieczeństwa. Co po tym złodziejowi,że będzie wiedział,że mam komputer w domu? Teraz wszyscy mają
Nie o komputer tu chodzi, lecz raczej oinne przedmioty. Ludzie sa bezmyslni i pisza np ze wybieraja sie na wakacje ( i chata stoi wolna), albo ze sobie cos drogiego kupili. Ponoc bardzo duzo zlodzieji czerpie informacje z nettu: co, gdzie i kiedy
Det var meget tankevækkende, Karolina! Ja, vi skal bestemt passe på, hvor meget vi udleverer os selv på både Facebook og på bloggene.
Jeg synes også tit, jeg læser noget på en blog, hvor jeg føler, at min grænse ville være overskredet.
&Madame
Åbenbart har nogle mennesker behov for at sige alt hvad de har på hjertet.